Pieluszki jednorazowe a współczesne rodzicielstwo

Czasy się zmieniają i trudno jest jednoznacznie określić, czy współczesne są lepsze od przeszłych. Każde mają swoje plusy i minusy. Podobnie jest w kwestii rodzicielstwa. Współcześni rodzice mają wiele więcej wygód niż poprzednicy, weźmy na przykład pieluszki jednorazowe. W starciu z tetrowymi pieluchami wymagającymi prania ręcznego (pralki automatyczne były przecież w sferze marzeń większości matek) zwyciężają po wielokroć.

Oczywiście, argumentem przeciwko pieluszkom jednorazowym może być fakt, że dziecko dłużej jest pieluchowane, gdyż wchłaniają produkty przemiany materii i nie przeszkadzają dzieciom. Jednocześnie są dla rodziców wygodniejsze niż ciągłe próby siadania na nocnik. Z tego chociażby względu w obecnych czasach wiele dzieci rozpoczyna swoją przedszkolną przygodę z pieluchą jednorazową na pupie. To, co najważniejsze niezależnie od czasów, w których wychowujemy dzieci to oczywiście rozsądek. Próbujmy znaleźć złoty środek pomiędzy tym co oferuje nam współczesna technologia, nie zapominajmy jednak, że czasem stare rozwiązania są najskuteczniejsze.

2 thoughts to “Pieluszki jednorazowe a współczesne rodzicielstwo”

  1. Pieluszki jednorazowe to jeden z najbardziej słusznych decyzji jakie mogłam podjąć. Zmieniając pieluszkę, po prostu wyrzucam ją i więcej o niej nie myślę, Co ważne mam pewność, że córeczka nie będzie miała problemów ze skórą 🙂

  2. Dużo w tym prawdy jest, wygoda i nie martwienie się później. Pieluszka jednorazowa trochę drożej wychodzi, ale nasze nerwy są cenniejsze

Komentarze są zamknięte.